Sposoby udrażniania rur ⋆ Usługi Hydrauliczne Jarosław Sadowicz

Dodano: czwartek, 3 Styczeń, 2019

Problemy dotyczące niedrożności rur pojawiają się najczęściej w łazience i kuchni. W kuchni ten problem jest szczególnie dotkliwy przez tłuszcz i resztki jedzenia gromadzące się w zlewie.

Do zapełnienia się rur dochodzi najczęściej na długich poziomach kanalizacyjnych, gdzie są małe spadki lub nie ma ich wcale. Drugim, równie istotnym problemem, jest za duża odległość zlewu od poziomu kanalizacyjnego, co zdarza się bardzo często w blokach.

W łazience również występują zatory – spowodowane gromadzeniem się włosów wewnątrz przewodów.

Bulgotanie w umywalce czy brodziku jest sygnałem, że zaczyna robić się zator.

Istnieje kilka sposobów, aby w domowy sposób udrożnić rury:

Często stosowana na zatkany zlew jest soda połączona z octem. Wystarczy wsypać do odpływu ¾ szklanki sody i zalać ją ½ szklanki octu. Następnie odpływ powinno się szczelnie zamknąć korkiem i odczekać dwa kwadranse. Po tym czasie otwór obficie spłukać gorącą wodą. Ten sposób nie tyle wyczyści odpływ, ale pomoże utrzymać rury w czystości. Należy jednak pamiętać o regularności.

Sito nałożone na odpływ zapobiega się przemieszczaniu resztek jedzenia czy włosów do instalacji. To bardzo tani i łatwy sposób na poradzenie sobie z niechcianymi resztkami wpadającymi do rur.

To urządzenie znane jest z pewnością każdemu – proste urządzenie wykonane z gumowej nasadki z drewnianym uchwytem. Nasadkę przyciska się do odpływu, zasysając go, po czym trzeba ją odciągnąć. Czynność tę należy wykonać kilkakrotnie.

Aby zapobiec powstawaniu zatorów w kanalizacji najlepiej co pewien czas czyścić syfony, które znajdują się pod urządzeniami sanitarnymi. Zrobione są z plastiku, więc ich montaż oraz demontaż jest naprawdę łatwy.

Preparatów tego typu należy używać zgodnie z opisem na opakowaniu, ponieważ nieodpowiednie stosowanie może spowodować całkowite zapchanie instalacji.

Ten sposób polega na wprowadzenie stalowego drutu zakończonego korbą do zatkanej rury, jednocześnie kręcąc torbą. W momencie trafienia drutu stalowego na zator, jest on rozbijany za pomocą ostrej końcówki. Metoda ta jest dobra podczas gdy zator powstał głęboko w rurze kanalizacyjnej.

Usunięcie zatoru domowymi sposobami jest często oszczędnością czasu i pieniędzy, ale nie zawsze jest to możliwe. W takim wypadku należy skontaktować się ze specjalistą, który naprawi problem niedrożnych rur.

Ciśnieniowe przepychanie rur to metoda, której używamy, gdy zapcha się rura. Dobrze zamontowana instalacja nie powinna się zapychać, jednak w rzeczywistości powstają zatory, które uniemożliwiają użytkowanie domowych urządzeń sanitarnych.

Czym jest ciśnieniowe przepychanie rur?

Metoda ciśnieniowego czyszczenia rur (metoda hydronamiczna) wymaga użycia profesjonalnego sprzętu. Aby dokonać czyszczenia potrzebna jest maszyna WUKO, która zamontowana jest na samochodzie. Coraz częściej używa się do tego celu mniejszych samochodów dostawczych. Zużywa on mniej paliwa oraz łatwiej jest wjechać na różne tereny.

Maszyna WUKO – wyposażona jest w pompę tłoczącą do kanalizacji strumień wodny o ciśnieniu około 150 do 200 bar. Ważna jest ilość wody, która wtłaczana jest do instalacji w ciągu jednej minuty. Dobre maszyny powinny wtłoczyć przynajmniej 65 litrów wody na minutę. Do rur wprowadzany jest wąż o odpowiednich dyszach i głowicy skierowanych do tyłu oraz do przodu. Głowicę dobiera się proporcjonalnie do wielkości rury, a także rodzaju zanieczyszczeń. Do zadań tylnych dyszy zalicza się samoczynna penetracja węża w instalacji. Przednie dyszy odpowiedzialne są natomiast za przesuwanie zatorów i zanieczyszczeń. Kierują je do studni rewizyjnej, z której wszelkie brudy usuwane są ręcznie lub próżniowo – za pomocą pompy ssącej.

Pompowana woda usuwa zanieczyszczenia ze ścian kanalizacji, rozbija je i wypłukuje oraz rozpuszcza rury niemal do czysta.

Ciśnieniowe przepychanie rur – wady i zalety

Do zalet tej metody z pewnością należy usługa zapewniająca brak ryzyka zalania budynku, a także pełna skuteczność usunięcia wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń. Ponadto metoda ta jest bezinwazyjna, nie szkodzi środowisku – nie wymaga stosowania żadnego rodzaju chemikaliów.

Maszyna WUKO najczęściej stosowana jest przy kłopotach z instalacją zewnętrzną – pomiędzy odprowadzeniem kanalizacji z budynku, a ulicą lub szambem oraz w wypadku zatkanych instalacji deszczowych, kolektorów ulicznych lub przykanalików.

Natomiast sporą wadą ciśnieniowego przepychania rur jest koszt, jaki ze sobą niesie. Są również sytuacje, w których ta metoda jest nieskuteczna. Taka sytuacja zdarza się zazwyczaj, gdy instalacja jest rozbudowana i zawiera dużą liczbę kolan. Do problemów należy również stara kanalizacja, która jest w złym stanie technicznym. Dużą wadą jest również to, że samochód posiadający maszynę WUKO nie jest w stanie dojechać do każdego miejsca.

Bakteriologiczna metoda udrażniania kanalizacji

Metoda ta polega na wprowadzeniu do pionów kuchennych i łazienkowych specjalnych szczepów bakterii. Ich zadaniem jest spowodowanie rozłożenia osadu, który znajduje się na ściankach przewodów instalacyjnych. Po upływie pewnego czasu instalację należy przepłukać wodą pod ciśnieniem lub za pomocą sprężyn elektrycznych. Ta metoda czasami połączona jest z ciśnieniowym udrażnianiem rur.

Metoda mechaniczna udrażniania rur

Ciśnieniowe udrażnianie instalacji sprawdza się bardzo dobrze przy instalacjach zewnętrznych. Jednak w kanalizacjach znajdujących się w środku budynku, takich jak podejścia zlewozmywakowe, łazienkowe, piony i poziomy, wykorzystuje się najczęściej mechaniczne metody czyszczenia. Polegają one na wprowadzeniu do rur sprężyn elektrycznych z odpowiednimi końcówkami. Obowiązkowe jest odpowiednie dobrania przekroju sprężyny oraz dopasowanie końcówki czyszczącej do rodzaju powstałego zatoru.

W sytuacji, gdy awaria się ponawia, warto zainwestować w pomoc profesjonalnego hydraulika, który udrożni instalację hydrauliczną fachowo i zgodnie z panującymi zasadami.