Problematyczna twarda woda ⋆ Usługi Hydrauliczne Jarosław Sadowicz

Dodano: piątek, 24 Luty, 2017

Niektórzy na hasło ,,twarda woda” po prostu wzdrygają ramionami i nie zdają sobie sprawy z tego, jak duże jest to zagrożenie dla naszego sprzętu domowego myśląc, że tak już musi być i nic na to nie poradzimy. Naszym zadaniem jest ukazanie tego problemu w całej okazałości i pokazanie Państwu, czym tak naprawdę jest ta twarda woda, kamień i jakie są tego konsekwencje.

Domowe sprzęty a twarda woda

Największym wrogiem zmywarki i pralki jest oczywiście twarda woda. Nawet najostrożniejsze korzystanie i kurczowe trzymanie się zaleceń z instrukcji obsługi nie uratują twoich sprzętów przed awarią, jeśli głównym wrogiem będzie kamień. Ten pojedynek zdecydowanie wygrają węglany wapnia i magnezu. Dopiero wtedy, jak wydasz minimum kilkaset złotych, zrozumiesz, że kamień to trudny przeciwnik, który działa powoli, ale efektownie.

Domowe problemy

Jeśli więc jeszcze nie masz zakupione zmiękczacza wody, to warto się nad nim zastanowić, tym bardziej, jeśli zmywarka i pralka to nie jedyne powody, dla których warto pozbyć się twardej wody. Otóż problem ten widoczny jest przecież na co dzień. Wystarczy, że zagotujesz wodę, a na garnku widać ślady kamienia. Często dopiero wtedy zdajemy sobie sprawę z tego, że nieprzegotowana woda może negatywnie wpłynąć na stan naszego zdrowia. Aby więc zapewnić bezpieczeństwo sobie i najbliższym warto przegotować wodę przed bezpośrednim spożyciem, a nawet dodaniem do posiłku. Twarda woda ma również negatywny wpływ na naszą skórę i włosy. Wysusza naskórek i skórę głowy, przez co wydamy spore pieniądze w aptece na szampony przeciwłupieżowe, a w drogerii krocie na balsamy nawilżające i kremy. Warto więc zawczasu zadbać o kondycję swojego portfela, jak i skóry i zaopatrzyć się w zmiękczacz wody. Szansa na zaoszczędzenie pieniędzy jest również dzięki zmiękczaczowi w chemii domowej. Koniec marnowania szamponów, żeli pod prysznic, płynów do naczyń i mydła. Jeśli do tej pory środki czystości były mało wydajne i niewystarczająco się pieniły to wszystko wina zbyt twardej wody. Najwyższy więc czas na zmiany w Twoim domu – walkę z twardą wodą czas zacząć!

Sprawdź twardość wody

Zanim zaczniemy jakiekolwiek czynności w walce z kamieniem w żelazku, wannie, pralce, czy suchej skórze warto zastanowić się nad przyczyną, czyli twardą wodą. Możemy dzięki temu dowiedzieć się między innymi, z jakim rodzajem twardej wody mamy do czynienia oraz w jak dużym stopniu jest ten problem. Jeśli chodzi o samo stwierdzenie rodzaju twardej wody, możemy mieć do czynienia z:

Twardością węglanową:

węglany wapnia i magnezu oraz wodorowęglany wapnia i magnezu

Twardością niewęglanową:

siarczany, azotany, chlorki i inne sole

Ważniejszą informacją jest jednak stopień twardości wody. Do jego zbadania można podejść w różnoraki sposób. Przytoczymy państwu 5 możliwości badania wody, które pomogą stwierdzić ilość jonów wapnia i magnezu.

  1. Badania wykonane w stacji sanitarno – epidemiologicznej, laboratorium terenowym bądź jednostce badawczej – są to oczywiście najpewniejsze badania, które zagwarantują nam nie tylko informacje na temat poziomu twardości wodę, ale również dostarczą wiele przydatnych informacji na temat składu chemicznego i nie tylko. Dzięki temu dowiemy się na przykład więcej na temat barwie, mętności, czy odczynie pH wody. Główny problem, tego typu badań jest oczywiście koszt związany z tym przedsięwzięciem – kompleksowe badanie fizykochemiczne to koszt rzędu 400 zł.

  2. Kontakt z dostawcą wody – najłatwiejszym sposobem otrzymania rzetelnych wyników stanu twardości wody będzie oczywiście kontakt z dostawcą. Jest to możliwe jedynie, gdy mowa o miejskich wodociągach. Wystarczy zaledwie telefon, bądź wizyta osobista, aby uzyskać odpowiedź na nurtujące nas pytania dotyczące wody w kranie.

  3. Korzystając z usług firm sprzedających filtry – problem w pozyskaniu informacji o naszej wodzie to jedynie kwestia znalezienia firmy, która oferuje usługę sprawdzania stanu wody. Są miasta, w których jest to dość powszechna praktyka wśród firm sprzedających filtry z racji faktu, iż jest to nie tylko świetna reklama dla działalności, ale również doskonały sposób pozyskiwania klientów.

  4. Testy kropelkowe – jak na domowy sposób pozyskiwania informacji o stanie wody w kranie, jest to najdoskonalsza opcja. Z pewnością dużo lepsza, niż ostatnia z naszej listy, czyli paski testowe. Krople to dobre wyjście dla tych, którzy tańszym kosztem (niż w przypadku badań w laboratorium) chcą znać stan faktyczny. Należy zakupić jedynie odpowiedni zestaw, w którego skład wchodzi buteleczka z roztworem, strzykawka i probówka i działać zgodnie z instrukcją z opakowania. Dzięki temu uzyskamy dość czytelny i jasny wynik, który podany będzie w stopniach niemieckich:

0-4 dH – woda bardzo miękka

5-8 dH – woda miękka

9-12 dH – woda średnio twarda

13-18 dH – woda twarda

19 i wyżej dH – woda bardzo twarda

  1. Paski testowe – jest to najprostsza, jednak najmniej efektywna forma badania. Tanie (najtańsze paski można zakupić już za 2 złote) i niekoniecznie podające dobre wyniki paski są dostępne w drogeriach i większych marketach. Wystarczy jedynie zamoczyć go w wodzie, a już po chwili możemy odczytać wynik z bardzo złym wynikiem – najczęściej oznaczany kolorem czerwonym (bardzo twarda woda) lub z wynikiem, który z pewnością nas zadowoli – oznaczony będzie on prawdopodobnie zielonym kolorem (miękka woda). Zalecamy jednak na przyszłość czytać instrukcję i nie sugerować się podanymi przez nas kolorami, które mogą być po prostu inne (w zależności od testu).