Jakich błędów unikać przy instalacji kanalizacyjnej? ⋆ Usługi Hydrauliczne Jarosław Sadowicz

Dodano: poniedziałek, 29 Lipiec, 2019

Błędy pojawiające się podczas wykonywania instalacji kanalizacyjnej są trudne później do usunięcia i bardzo kosztowne. Podpowiadamy, jak ich uniknąć.

Prawidłowe wykonanie instalacji kanalizacyjnej oznacza brak problemów nawet w czasie długoletniej eksploatacji budynku. Dlatego to zadanie należy powierzyć doświadczonemu fachowcowi, który wie, jakich błędów należy unikać. Niestety, wiele osób o tym zapomina i zatrudnia tych, którzy wyróżniają się wyłącznie niską ceną. Efekt? Konieczność niezwykle kosztownych napraw.

Instalacja kanalizacyjna nie nadaje się na eksperymenty

Wszystko tak naprawdę zaczyna się od szczegółowego projektu instalacji. Tego etapu na pewno nie można pominąć, jeżeli prace instalacyjne mają przebiegać bez przeszkód i nie sprzyjać pojawieniu się błędów. A tych może być co najmniej kilka. W związku z tym, że niemal całość instalacji kanalizacyjnej jest ukryta w ścianach bądź stropach, to ewentualne poprawki usterek wiążą się najczęściej z kuciem ścian, ogromnym bałaganem w domu oraz koniecznością poważnego remontu np. łazienki. To oczywiście implikuje wysokie koszty, więc początkowe oszczędności na materiałach lub fachowcu spływają niczym nieczystości w kanalizacji.

odpływ wody w umywalce

Każdy błąd to konkretne i z reguły niezbyt przyjemne konsekwencje. Trudno normalnie egzystować w domu, w którym brakuje dobrego odpływu i nieczystości nie mogą swobodnie zostać odtransportowane albo pojawia się specyficzny zapach, a w zasadzie smród unoszący się niemal po wszystkich pomieszczeniach. Dlatego oszczędzać trzeba z głową i na pewno nie na instalacji kanalizacyjnej, która wymaga zarówno dobrej jakości i odpowiednio dopasowanych materiałów, jak i perfekcyjnego montażu. Zobaczmy zatem, czego koniecznie należy unikać.

Nie stosuj rur o niewłaściwej średnicy

Wiesz, w jaki sposób działa instalacja kanalizacyjna? Wszelkie nieczystości spływają pod wpływem własnego ciężaru, zatem jest to sposób grawitacyjny. Jeżeli średnica rur, którym przepływają ścieki będzie za mała, to automatycznie powstają określone zakłócenia. Jak to wygląda w praktyce? Niedostateczna średnica rury kanalizacyjnej powoduje, że nieczystości nie są w stanie swobodnie spływać i zaczynają zalegać w rurach. W końcu może dojść do całkowitego zatrzymania przepływu. Dlatego rura połączona z syfonem umywalek, bidetów albo pisuarów powinna mieć 40 mm, natomiast ta od wanny, brodzika lub zlewozmywaka 50 mm.

Pytanie, co zrobić, jeżeli wanna i umywalka ma wspólny odpływ? To proste – średnica rury zawsze zależy od większego wylotu, więc w tym przypadku to będzie 50 mm. Jeszcze jedno, mianowicie trzeba pamiętać, iż średnica pionów musi wynosić minimum tyle, ile największa średnica podejścia.

Zwróć uwagę na spadki i kąty w rurach kanalizacyjnych

Powiedzmy sobie szczerze – zarówno brak spadków, jak i fakt, że są za małe powoduje zakłócenia w grawitacyjnym przepływie ścieków w rurach. To oczywiście od razu skutkuje zaleganiem nieczystości w rurach i powstawaniem zatorów. Ostatecznie przepływ może ustać całkowicie, a wtedy już naprawdę robi się dramatycznie. Dlatego trzeba zadbać o odpowiedni spadek poziomych przewodów w kierunku przepływu zanieczyszczeń. Odpowiedni, czyli taki, który ma od 2 do 15%. Powyżej tych 15% robi się za głośno z powodu zbyt gwałtownego przepływu ścieków.

Podejścia do pionów powinny natomiast zostać podłączone pod kątem wynoszącym minimum 45 stopni. Z kolei nie można dopuścić do zbyt ostrych zmian kierunku poprowadzeniu rur poziomych – maksymalny kąt to 90 stopni.

Pionowe rury zostają przymocowane na sztywno w miejscu przejścia przez strop, a pomiędzy stropami mają specjalne obejmy. Należy również zadbać o odpowiednią izolację przewodów odpływowych odprowadzających nieczystości z pionów do przykanalika. Najczęściej wykorzystuje się do tego wełnę mineralną, ale dobrze też sprawdza się otulina z pianki. W ten sposób osłania się instalację zlokalizowaną w gruncie przed mrozami. Izolacja jednocześnie dobrze wycisza odgłosy przepływu ścieków.

Pamiętaj o syfonach i prawidłowo podłączonych podejściach

Syfon jest jednym z kluczowych elementów instalacji, ponieważ chroni przed przedostawaniem się nieprzyjemnych zapachów do pomieszczenia. Dlatego każde urządzenie sanitarne musi być wyposażone w osobny syfon, w którym znajduje się woda. Syfon montuje się między otworem odpływowym a przewodem podejścia kanalizacyjnego. Ważne, aby nie dopuszczać do wysysania wody z syfonu, co ma miejsce, kiedy podejście miski ustępowej zostaje podłączone powyżej podejścia wanny albo umywalki znajdującej się na tej samej kondygnacji. Konieczne jest również zwrócenie uwagi na przepustowość syfonu.

rura instalacji kanalizacyjnej

Jak już mowa na temat podejść, to należy też pamiętać, aby ich maksymalna długość wynosiła 3 metry, aby nie dochodziło do wysychania wody w syfonie przyboru sanitarnego, który mieści się na końcu podejścia. W zasadzie jest możliwość przedłużenia, ale wtedy niezbędna okazuje się dodatkowa wentylacja, a także rewizja. Ta ostania jest kształtką z klapką, która pozwala na dostęp do wnętrza rury. Taki dostęp jest konieczny w przypadku usuwania zatoru.

Bardzo ważne, aby rury łączące urządzenia sanitarne z pionami miały jak najkrótsze odcinki. Jeżeli chodzi o miskę ustępową, to maksymalnie powinien być metrowy odstęp.

Nie bagatelizuj połączeń rur kanalizacyjnych

Nieprawidłowe połączenia rur skutkują pojawianiem się nieszczelności w instalacji. To poważny problem, ponieważ najczęściej ciężko ustalić źródło nieszczelności z powodu utrudnionego dostępu do połączeń. Przede wszystkim należy stosować rury oraz złączki jednego producenta, aby mieć gwarancję idealnego dopasowania wszystkich elementów. Istotne jest nie tylko dopasowanie grubości ścianek i materiału wykonania rur, ale także typów uszczelek oraz głębokości kielicha.

Dostępne są rury wykonane z polipropylenu (PP), polichlorku winylu (PCW) albo polietylenu o wysokiej gęstości (HDPE). Można też spotkać się z ulepszonymi wersjami tych materiałów – dodatek składników mineralnych zwiększa masę rur i tym samym poprawia ich parametry akustyczne. Nie zaleca się rur elastycznych, w których wyjątkowo łatwo kumulują się nieczystości, szybko się zatem zapychają, a ponadto są niekiedy niszczone przez gryzonie. Lepiej też ograniczyć ilość wszelkiego typu kształtek. Kolanka, trójniki i łuki to wyjątkowo wrażliwe części instalacji i właśnie tam najczęściej pojawiają się nieszczelności.

Jeżeli rury trzeba przyciąć, to wykorzystuje się do tego ręczną piłkę do drewna, obcinak krążkowy z kółkiem tnącym (rury o średnicy maksymalnej 50 mm) lub obcinak krążkowy tnący po obwodzie. Ważne, aby rury przycinać pod kątem prostym do osi przewodu. Przy obliczaniu długości rury nigdy nie wlicza się kielicha – od jego strony również nie przycina się rury, ale od strony bosej. Po przycięciu krawędź jest z reguły dość ostra i mogłaby uszkodzić uszczelkę, więc wymaga precyzyjnego oszlifowania, a następnie jest fazowana pod kątem 15 stopni.

Połączenia rur mają charakter kielichowy. Bosy koniec jednej rury wsuwa się w kielich drugiej, pamiętając o jego odpowiedniej długości oraz o pozostawieniu luzu na końcu kielicha. Wystarczy 5-10 mm, aby zapewnić naturalną kompensację wydłużeń pod wpływem wzrostu temperatury zanieczyszczeń przepływających w rurach. Miejsce łączenia zabezpiecza się uszczelką gumową.

To zaledwie kilka możliwych błędów podczas wykonania instalacji kanalizacyjnej. Do tego ważnego tematu jednak wrócimy.

Potrzebujesz specjalisty – hydraulika do montażu lub udrażniania takiej instalacji? Zapraszam do kontaktu!